Masthead header

Fujifilm GFX Show @ September Studio, Gdańsk

W zeszły czwartek miałem przyjemność uczestniczyć w, organizowanym przez Fujifilm Polska, GFX Show. Spotkanie to, prowadzone przez Jacka Boneckiego, było przede wszystkim prezentacją najnowszego, średnioformatowego aparatu od Fujifilm – GFX 50s. Oprócz tego okazją do przetestowania innych nowości, z których dla mnie najważniejsza była jedna – Fujifilm x100f, czyli najmłodszy braciszek mojego x100s’a. Całość odbyła się w September Studio w Gdańsku. Świetne miejsce w industrialnym klimacie, na Dolnym Mieście – polecam!

Read more »

Barcelona | November, December 2016

[PL] Zapowiedziany w poprzednim wpisie zestaw zdjęć z dwóch zeszłorocznych pobytów w Barcelonie. Dużo spacerowania, duuuuuużooo kilometrów w nogach. Pierwszy raz, pomimo wielu wcześniejszych wizyt w stolicy Katalonii, odwiedziłem Bunquers del Carmel, świetny punkt widokowy na północnych obrzeżach miasta. Poza tym moje ulubione miejsca do spacerowania i fotografowania: El Raval, Barri Gottic, Gracia, Barceloneta, La Boqueria… Całość zwieńczona zwycięstwem Barçy 4-0 nad Borussią Mönchengladbach na Camp Nou. Miłego oglądania!

Read more »

España: Mallorca, Andalucía | November 2016

[PL] Zeszłoroczną 10-dniową wizytę w Hiszpanii rozpocząłem i zakończyłem w Barcelonie, jednak zdjęcia stamtąd postanowiłem opublikować w osobnym poście wraz ze zdjęciami z drugiego wyjazdu. Poniżej zestaw zdjęć wykonany na Majorce oraz w Andaluzji: Maladze oraz przepięknej Rondzie (Puente Nuevo – ‚nowy most’ nad kanionem El Tajo!). Wiem, że w oba regiony na pewno muszę jeszcze wrócić…
Na Majorce czasu wystarczyło na zobaczenie tylko zachodniej/północno-zachodniej części, wybrzeża i terenów górzystych. Na zdjęciach m.in. Inca, Palma de Mallorca, Sa Calobra i Torrent de Pareis, Sant Elm, Andratx, Fornalutx i Valldemosa. Listopad to na Majorce ewidentnie bardzo ‚niski sezon’ – większość miejscowości, które odwiedzałem była praktycznie opustoszała, ruch na drogach znikomy. Wyśmienite warunki do zwiedzania, można spokojnie powłóczyć się po wszystkich uliczkach, zakamarkach, pofotografować.
W Maladze udało się trochę „postritować”, przemierzając uliczki centrum wzdłuż i wszerz… Oprócz tego świetne widoki na miasto i okolice z Castillo de Gibralfaro, nowoczesna część portowa, długie plaże, świetne churros w Casa Aranda i zakupy na Mercado de Atarazanas. No i muzea jak m.in. Centre PompidouMuseo Picasso, czy świetna wystawa fotografii Sandro Millera „Malkovich, Malkovich, Malkovich: Homage to Photographic Masters”, którą przegapiłem w Warszawie parę miesięcy wcześniej. Na koniec wyjazd na jeden dzień do oddalonej o ok. 100 km Rondy. Strzał w dziesiątkę! Zobaczcie sami:

Read more »

Sea ya next year! | 24 frames | 2016

[PL] Zapowiedziany wczoraj suplement do mojego podsumowania roku 2016 to zdjęcia morza (i oceanu;). Przygotowując wczorajsze zestawienie zdałem sobie sprawę jak wiele z nich przedstawiało po prostu morze. Czasami spokojne, czasami wzburzone, ciemne, jasne, granatowe, błękitne, lazurowe, turkusowe, czyste, brudne, ciepłe, zimne, o wschodzie, o zachodzie… Dlatego postanowiłem przenieść większość tych zdjęć do osobnego folderu i opublikować ten oto dodatek, dwudziestoczteroklatkowy przekrój przez 2016 z poziomu plaży, klifu, samolotu i katamaranu:)Najlepszego w 2017, żeby nie był nudny!

Read more »

36 frames | 2016

[PL] Długo zastanawiałem się nad formą mojego fotograficznego podsumowania roku. Ostatnio postanowiłem wrócić również do fotografowania analogowego i tak powstał pomysł „36 frames” – jedna „klisza” podsumowująca rok, 3 klatki na miesiąc. Ciężka sprawa… W niektórych miesiącach działo się bardzo dużo, w innych zdecydowanie mniej dlatego poniższe nie są dokładnie 3 klatkami z poszczególnych miesięcy roku. Kolejność chronologiczna została jednak zachowana 😉

Przekopywanie katalogów na dysku było niezłą frajdą, niektórych z nich od czasu zrobienia zdjęć nawet nie zdążyłem skatalogować w Lightroomie. Rzeczywiście, trochę tak jak z wywołaniem kliszy po kilku miesiącach. Niektóre ze zdjęć już publikowałem i znam bardzo dobrze, niektóre odkryłem dopiero teraz. Cieszy fakt, że było z czego wybierać i były dylematy, które zdjęcia zostawić, a które odrzucić. Powstała też osobna kategoria, którą postanowiłem opublikować jutro jako suplement, dodatkowa, druga „klisza” podsumowująca rok 2016. Ale o tym jutro…

Przedstawione poniżej trzydzieści sześć klatek nie są moimi najlepszymi zdjęciami roku, był to subiektywny wybór, który ma przedstawić mój rok w pigułce. Z całą pewnością gdybym wybierał zdjęcia za tydzień zestaw ten wyglądałby trochę inaczej:)

Read more »